W pogoni za islamem…

… niektórzy potrafią się zagalopować…

Trochę z nudów, trochę od niechcenia postanowiłam poczytać Hurriyeta. Najpierw po turecku gdzie trafiłam na artykuł o Hurrem z mojego ulubionego serialu, a potem po angielsku. I to wydanie okazało się o wieeele ciekawsze… bo zaraz poniżej głównych tytułów wydania, taki o to kwiatek…

Istanbul family consultant suggests allowing polygamy

(Stambulski konsultant ds. rodziny sugeruje zalegalizowanie poligamii)

Sibel Üresin

Konsultant ds rodziny i trener, która prowadzi seminaria na temat komunikacji w rodzinie dla samorządów w Stambule, zasugerowała legalizację poligamii, podając świeckie i religijne argumenty za jej stanowiskiem. 

“Mężczyzna szuka w kobiecie przyjaźni, sexu, macierzyństwa i zajmowania się domem. Jeżeli nie posiadasz tych cech, to powinnaś być gotowa na nadchodzącą zdradę.  To jest słuszny sposób myślenia ,” mówi 35-letnia Sibel Üresin, która pracuje w większości dla konserwatywnych samorządów m. in. Fatih, Ümraniye, Bahçelievler i Eyüp. “Zdrowo myśląca kobieta która przeanalizuje przez co musiałaby przejść w razie rozwodu, według mnie, powinna przemyśleć poligamię jako formę ratunku.”

Poligamia jest już faktem ponieważ 85% mężczyzn i tak zdradza, według Üresin. W konserwatywnej części społeczeństwa istnieje to jako „żona, zaślubiona przez imama”, a w pozostałej części nazywane kochanką, mówi Üresin.

“Bogaty mężczyzna z solidna karierą i silnymi popędami seksualnymi mogą czasem wybrać poligamię. Żadna kobiety nigdy nie zostanie drugą żoną biednego człowieka. Mężczyźni lubią kobiety, które więcej flirtują, śmieją się więcej oraz te które potrafią zaspokoić ich seksualnie. Gdybym była mężczyzną, wybrałabym poligamię,” mówi Üresin, argumentują, że legalizacja poligamii wzmocniłaby pozycję kobiet, które już żyją w związkach poligamicznych.

Mężczyzna może mieć do 4 żon zgodnie z wieloma interpretacjami islamu, ale te żony nie mają żadnych praw w Turcji, według Üresin, która dodała, że legalizacja poligamii nada wszystkim żonom prawa do własności prywatnej męża.

“Poligamia istnieje w naszej religii. Nie każdy może tak żyć, ale nie można pytać kogoś dlaczego tak zrobił? To sprowadza się do politeizmu. To jest napisane w Koranie,” jak twierdzi Üresin.

I jak to skomentować? Chciałoby się rzec: Głupia, głupia, głupia… ale nie, ona jednak ma trochę racji. Bo dlaczego niby mężczyźni, którzy mają więcej pieniędzy i popędu seksualnego mają nie mieć 4 żon, a w związku z tym więcej dzieci i podpierać ekonomię społeczną. Po drugie rzeczywiście kobieta, która może być nawet zabita przez swojego męża tylko dlatego, że chciała rozwodu, z pewnością rozważy poligamię… A więc wygląda na to, że kolejna żona to cudowny lek na problemy w małżeństwie i gospodarce kraju.

Zastanawiam się nad tą tezą o 85% zdradzających mężczyzn, przecież oni zdradzają z kobietami i część z nich na pewno z mężatkami. Dlaczego wobec tego nie pozwolić też kobietom na poligamię, w końcu nawet w Turcji są bizneswoman, które zarabiają więcej niż kilku mężczyzn razem wziętych. Odpowiedź jest prosta: kobieta zaspokaja mężczyznę, ale sama popędu seksualnego nie odczuwa, a podniecenie jej nie przystoi. A tak generalnie to trochę paradoksalne, że w tej tak „moralnej i etycznej Turcji” jako się przedstawia cudzoziemcom, zdradzających mężczyzn jest więcej niż w niejednym europejskim kraju… (nie znalazłam żadnych poważnych statystyk, a te które znalazłam mówiły maksimum o 70% zdradzających mężczyzn i to z tymi flirtującymi, których trudno o zdradę posądzić)

Pani Sibel chyba zapomniała o najważniejszym, że:

  • Turcja jest państwem świeckim i powoływanie się na Koran w ustanawianiu prawa cywilnego to jawne łamanie zasady świeckości
  • Turcja kandyduje do Unii Europejskiej, a takie wypowiedzi to 2 kroki do tyłu, a nie do przodu

Ciekawi też fakt kim tak naprawdę jest Pani Sibel i czy żyje zgodnie z zasadami, które tak wesoło głosi. Nie znalazłam zbyt dużo o życiu Pani Sibel w związku z tym trudno stwierdzić czy żyje zgodnie z zasadami. Z jej wypowiedzi natomiast wynika, że Pani Sibel póki co jest jedyną żoną swojego męża, ciekawe dlaczego czyżby był zbyt biedny? Ale jak twierdzi nie ma nic przeciwko, żeby jej małżonek znalazł sobie kolejną żonę.

Ja nie wiem co o tym myśleć, ale gdzieś z głębi ciśnie mi się tylko jedno na usta: Quo vadis Türkiye?

Reklamy

5 thoughts on “W pogoni za islamem…

  1. A co na to Turczynki? Te młode, nie zakrywające głów, liberalne… I sami tureccy mężczyźni? Poruszałaś kiedyś ten temat?
    I co z tymi interpretacjami Koranu? Kwestia małżeństwa (jak i wiele innych np.: święta wojna) bywa nader często przeinterpretowywana na własną korzyść, dla własnej wygody (czyt. zaspokojenia się z inną kobietą bo ta „stara” się znudziła), zakrawa na fanatyzm itd., itp.
    Tutaj nalazłam opinię poniekąd weryfikującą kwestię wzięcia sobie kolejnej żony: http://muzulmanki.blogspot.com/search/label/ma%C5%82%C5%BCe%C5%84stwo%20i%20rozw%C3%B3d

    • Witaj Czarna Owco 🙂

      Dziękuję za zainteresowanie i spieszę z odpowiedzią.

      Poligamia w Turcji jest zabroniona prawem cywilnym, ale jestem pewna, że na wschodzie gdzie ludzie biorą tylko śluby przed imamem poligamia ma miejsce. Natomiast ja nie znam osoby, która chciałaby jej legalizacji. Pani Sibel Üresin została przedstawiona w kontekście tej informacji, jako osoba nie do końca zdrowo myśląca i skrajna fundamentalistka (Hurriyet)

      Jeżeli chodzi o pogląd mężczyzn to przede wszystkim chodzi o ekonomię. Z tymi kobietami to nie tak jak u nas, że pracujemy tyle samo co mężczyźni i połowa przychodów na rodzinę jest naszym dziełem. Tutaj pracuje 20 % kobiet, to znaczy, że reszta jest utrzymywana z pensji mężczyzny. Jeżeli facet ma już jedną żonę (+dzieci), na którą ledwo wyrabia, to po co mu druga? Kwestia pieniędzy skutecznie wybija „głupoty” z głowy. A kobiety w Turcji są bardzo zazdrosne o wszystko, o mężczyzn też, więc nie bardzo sobie wyobrażam, jak Pani Sibel przyjmuję wiadomość, że jej mężczyzna wychodzi… do drugiej żony.

      Czy rozmawiałam o tym z ludźmi? Kiedy powiedziałam mojemu G o tym co właśnie czytam, nakrzyczał na mnie, że się głupotami zajmuję i nie mam co robić najwyraźniej 😀 a mi się spodobała ta postać wybitnie 🙂 Kolejna kwestia to wybory, ta sprawa wypłynęła na 2 tygodnie przed wyborami parlamentarnymi i to też nie jest bez znaczenia. To taki trochę straszak i badanie opinii publicznej.

      Jeżeli chodzi o stronę muzulmanki.blogspot.com – byłam, widziałam. Nie będę ukrywać, że nie przemawia do mnie.

      Pozdrawiam i zapraszam do dalszej lektury 🙂

    • Witaj Amani,

      Pomimo tego, że islam nadał prawa kobietom, to raczej nie w takim stopniu, i nie na tym polu. Wątpię też, aby pani Sibel popularyzowała takie poglądy. Póki co o niej samej też już dawno nie słyszałam.

      Pozdrawiam

      • Całkowicie się z Tobą zgadzam, moje pytanie było jedynie ironicznym podsumowaniem pomysłu pani Sibel.

        Ubiegłaś mnie jeśli chodzi o to, czy ostatnimi czasy coś słychać na temat jej poglądów i pomysłów, właśnie miałam o to zapytać. Nie słychać? Bardzo mnie to cieszy.

        Pozdrawiam ciepło!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s