Aktywistki w Kuwejcie też potrafią…

Post będzie off-topic, bo o Kuwejcie, ale warto ze względu na… zobaczcie sami !

Taki o to artykuł ukazał się w gazecie.pl. Jak nigdy po prostu go zacytuję:

Kuwejt: aktywistka chce legalizacji niewolnictwa seksualnego. „To hańba dla nas!”

han
2011-06-08, ostatnia aktualizacja 2011-06-09 15:08

Salwa al Mutairi jest prezenterką w jednej z kuwejckiej telewizji

Prezenterka telewizyjna i polityczna aktywistka z Kuwejtu Salwa al Mutairi wezwała do legalizacji niewolnictwa seksualnego. Zasugerowała, że niewolnicami powinny być nie-muzułmanki z ogarniętych wojną krajów, np. Rosjanki – podaje „Daily Mail”. W internecie zawrzało. – To hańba! – uważają młodzi Kuwejtczycy.

– Nie ma powodu do wstydu, szariat tego nie zabrania – twierdzi Salwa al Mutairi. Podała przykład muzułmańskiego przywódcy z VIII w.n.e., który panował na obszarze dzisiejszych Iraku, Iranu i Syrii i który miał w swoim haremie ponad 2 tys. nałożnic. Salwa al Mutairi argumentowała, że korzystanie z usług niewolnicy chroniłoby prawego, pobożnego i „prawdziwie męskiego” Kuwejtczyka przed pokusą zdrady lub uwiedzeniem przez piękną kobietę.

Zamieszczony przez Mutairi na youtube film, w którym forsuje swoją propozycję, wywołał skandal w kraju i całym regionie Zatoki Perskiej. „To hańba dla nas!” – piszą Kuwejtczycy na twitterze. – Ciekawe, jak Salwa al Mutairi czułaby się, gdyby w czasie okupacji Kuwejtu przez siły irackie została sprzedana jako „zdobycz wojenną” – skomentowała jedna z internautek.

Aktywistka proponuje, żeby handel niewolnicami odbywał się poprzez agencje, przypominające te pośredniczące w zatrudnianiu gosposi i nianiek.

– Z pewnością w wojnie czeczeńskiej jest sporo rosyjskich jeńców – kobiet. Wystarczy tam pojechać, przywieźć je i sprzedać tu w Kuwejcie. Byłoby to dla nich lepsze życie niż możliwa śmierć z głodu lub od kuli w ogarniętym konfliktem kraju rodzinnym.

Kobiety w Kuwejcie całkowicie zależne od swoich mężów. Wolność osobistą uzyskały w 2009 r., kiedy przyznano im możliwość uzyskania paszportu i wyjazdu za granicę bez uprzedniej zgody męża. Mimo, że system polityczny Kuwejtu uważany jest za najbardziej otwarty pośród konserwatywnych krajów Zatoki Perskiej, kobiety wywalczyły tam prawo do głosowania dopiero w 2005 roku. Dwa lata temu pierwsze cztery panie znalazły się w parlamencie. W tych wyborach startowała też sama Salwa al Mutairi.

___________________________

Chyba nie muszę komentować?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s