Samochód w Turcji

Samochód to jedna z tych rzeczy, których naprawdę brakuje w mi w Turcji. Pomimo że ruch uliczny to prawdziwa dźungla , która rządzi się swoimi prawami, a ceny paliwa są o wiele wyższe niż w Polsce, to jednak brakuje mi tego luksusu. Zaczęłam więc dowiadywać się o to jakie są możliwości sprowadzenia mojego „chaberka” z Polski.

Samochody w Turcji są conajmniej dwa razy droższe niż w Polsce, jest to związane z wieloma czynnikami, np. podatkiem, który państwo nakłada na podatnika przy każdej nadażającej się okazji. Pomyśleliśmy, że moglibyśmy sprowadzić mój samochód, który stoi i czeka na mnie na parkingu.

Okazało się, że podczas rejestracji zapłacilibyśmy podatek o wartości około 1/4 samochodu (!!!) tak po prostu, tylko dlatego, że mamy samochód i stać nas na niego. Odpada… wszystkie dane wskazują na to, że rząd turecki jest wystarczająco bogaty bez naszych pieniędzy.

Drugie wyjście… jako osoba nie mająca obywatelstwa tureckiego mogę korzystać ze swojego samochodu na terenie Turcji przez 6 miesięcy, a potem samochód musi wrócić na teren Unii Europejskiej na kolejne 6 miesięcy „i tak w koło Macieju”. To jest jakieś wyjście, biorąc pod uwagę, że i tak raz na jakiś czas byłabym w Polsce i tak musiałabym kupić bilet lotniczy itd itp. A ludzie jeżdżą samochodem do Anglii, zresztą my pojechaliśmy z bratem 6000 km (!!!) bo tak nam się podobało, żeby zobaczyć Atlantyk. a ze Stambułu do Lublina jest około 2000 km.

Sprowadzenie pojazdu w takim wypadku odbywa się na zasadzie odprawy czasowej, zgodnie z informacjami nt. czasowego wwozu w art. “Reżim importowy i regulacje rynkowe” zamieszczonymi na stronie internetowej WPHI Ankara na adresie www.ankara.trade.gov.pl (zakładka “Przewodnik po rynku – Turcja”).

Trzecie wyjście podsunęła mi Ambasada Polska w Ankarze. Napisałam maila i bardzo miła pani odpisała, że w przypadku legalnego pobytu w Turcji wraz z zatrudnieniem na podstawie pozwolenia na pracę, należy skontaktować się – za pośrednictwem strony www.turing.org.tr – z tureckim Automobilklubem, który udzieli stosownych informacji.

Po odwiedzeniu tej strony, dowiedzieliśmy się, że jeżeli dostałabym pozwolenie na pracę albo byłabym studentką, mogę sprowadzić swój samochód na czas taki sam jak pozwolenie na pracę albo zaświadczenie o studiowaniu (jeżeli rok pozwolenie to i samochód na rok) i płacę jedynie 350 TL za rok, albo 450 TL za dwa lata.

To najlepsze wyjście, jeżeli ktoś jeszcze nie dostał obywatelstwa tureckiego i ma pozwolenie na pracę. To tyle jeżeli wiem o teorię, praktyka bywa inna, ale tego jeszcze nie przerobiłam, więc nie będę się wypowiadać. Zapraszam do komentarzy jeżeli macie jakieś doświadczenia.

Reklamy

2 thoughts on “Samochód w Turcji

  1. Bardzo ciekawa informacja. Chce wyjechać na czas studiów i zabrać ze sobą mojego Yarisika 🙂 hihi faktycznie rząd turecki powariował z tym podatkiem na auto i samochody nawet używane są w kosmicznych cenach. Wiem, że sa pewnego typu obejścia dla osób bez obywatelstwa ale muszę to jeszcze dokładnie przestudiować 🙂
    pozdrawiam
    A

    • to żadne obejścia, po prostu jeśli masz pozwolenie o pracę i oczywiście ikamecik, możesz kupić nowy samochód bez tego kolosalnego podatku 🙂 czyli wychodzi czasami połowa ceny tak jak dla obywatela tureckiego, przy silniku powyżej 1.6 nawet więcej niż połowa, bo podatek to 120% wartości samochodu 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s