O autokarach w Turcji

Post inspirowany moją ostatnią podróżą z Degirmendere do Bursy… Kto widział mój profil na facebooku ten wie o co będzie się rozchodzić.

Turcja kraj górzysty i skalisty, trudny do ogarnięcia siecią linii kolejowych. Ale… za to sieć autostrad i dróg ekspresowych rozwinięta jest lepiej niż w Polsce. Dlatego też transport kołowy odgrywa kluczową rolę.

W tym momencie przypominają nam się wszystkie nasze wspomnienia z rodzimych PKS-ów: od odgłosów silnika, po nieprzyjemny zapach. PKS to zazwyczaj stareńki ogórek, którym Leszek z „Daleko od szosy” woził Anię. Sytuacja w Turcji wygląda zupełnie inaczej. Większość autokarów to nowe samochody komfortowo wyposażone (a niektóre nawet bardzo komfortowo) z działającą klimą przez cały rok oraz stewardem obsługującym pasażerów. Na wszystkich liniach kursują prywatne firmy, które dbają o swój image i tabor. Czasem tylko stewardzi nie dbają o swój zapach…

I tak na przykład na trasie Bursa – Stambuł w cenę 20 TL wliczone mamy oczywiście podróż autokarem klimatyzowanym, z personalnym zestawem audiowizualnym wmontowanym w oparcie przed nami oraz obsługą stewarda, który podaje kawę, herbatę, ciasta oraz wodę na zawołanie. W malutkim tv przed nami możemy obejrzeć 4 kanały tv albo filmy, które są wgrane, ewentualnie posłuchać muzyki, również w ofercie, można też poukładać pasjansa albo pograć w gry pegasusa.

Czasem jeszcze w cenę wliczone są zaloty stewarda… ale to już jest niesmaczne, choć trafiło mi się raz. Zaraz po przyjeździe do Stambułu, rok temu. Steward chodził za mną po całym promie, próbując rozmawiać po angielsku, ale znał tylko: What’s your name?

Kiedy wracałam z Samsun do Stambułu, G zarezerwował mi miejsce w stosunkowo najlepszej linii Ulusoy. Bilet kosztował 78 TL, ale komfort rzeczywiście był jeszcze lepszy. Autokar był dwupoziomowy, do tego po jednej stronie korytarza były dwa rzędy siedzeń, a po drugiej stronie jeden, siedzenia skóropodobne. Ponieważ rejs trwał całą noc to wieczorem podano posiłek, a rano śniadanie. A ja przez dobre 3 godziny próbowałam przejść pierwszy świat w Mario Bros…Gry komputerowe to nigdy nie była moja mocna strona.

Ostatnio bardzo często kursuję między Bursą a Izmitem ze względu na G. Firma Efe Tur, która jako jedyna oferuje usługi na tej trasie nie należy ani do najgorszych, ani najlepszych. Ale ostatnio czyli w ostatnią niedzielę moja podróż powrotna do najbardziej komfortowych nie należała.

  1. Autokar spóźnił się o jakieś 20 min…
  2. Zaraz po wejściu do środka uderzył mnie okropny smród potu…
  3. Na miejscu obok mnie siedziała Pani ponadprzeciętnych rozmiarów i zajmowała 1,5 siedzenia, co nie przeszkadzało jej odwrócić się do mnie dosłownie d… i zająć jeszcze więcej miejsca.
  4. Nie było zestawów audiowizualnych, które pomagają przynajmniej w zabiciu czasu podczas podróży.
  5. Nie było serwisu stewarda, tylko woda serwowana przez innych pasażerów siedzących bliżej schowka.
  6. Zaś w połowie drogi dało się poczuć smród spalin w środku autokaru.

W ramach wspomnień pozostał mi sweter, który miałam na sobie tego wieczoru, śmierdział jeszcze kolejnego dnia… Biorąc pod uwagę jak bardzo Turcy krzywią się na jakikolwiek przykry zapach, a moja koleżanka z pracy robi to najpiękniej, to naprawdę dziwię się, że nikt z tym nic nie zrobił. Niby klima działała, ale nic nie pomagała.

Ja rozumiem tych, którzy sobie pomyśleli: co za rozpuszczona baba, marudzi na brak tv w autokarze; ale po tym wyjaśnieniu wydaje mi się, że teraz mnie zrozumiecie lepiej. „Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia” i „byt kształtuje świadomość”.

Reklamy

One thought on “O autokarach w Turcji

  1. Ulusoy… Coś między statkiem kosmicznym rodem ze Star Teka a Hiltonem… Jechałam nim z Çanakkale do Bursy i siedziałam na samym końcu, więc siedzenia można było rozłożyć do pozycji prawie leżącej… Piękna sprawa…
    A jeszcze co do linii kolejowych w Turcji – to, że przeszkodą w rozwoju kolejnictwa były góry to prawda, ale bardziej zasłużone w tej dziedzinie są wielkie firmy autokarowe, które miały od dawna i mają duży wpływ na instytucje i osoby zarządzające w tym kraju transportem… Nie mówiąc już o firmach transportowych i spedycyjnych…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s