Sklep obuwniczy

Na weekend jak zwykle byłam u G, nic nowego. G mieszka w budynku gdzie mieszkają rodziny z dziećmi. I jedna taka rodzina, dość liczna, mieszka naprzeciwko, a skąd wiem, że liczna? Po ilości butów.

W Turcji obowiązuje zwyczaj zdejmowania butów przed przekroczeniem progu i zostawiania ich na zewnątrz mieszkania/domu. Biorąc pod uwagę kurz i brud, który się nanosi oraz zapach (do najprzyjemniejszych nie należy) jaki się rozprzestrzenia, to rzeczywiście ma sens.

Ale my patrzymy na to z innej strony. Po pierwsze dywan w domu jest dla nas i to on ma nam służyć, a nie my jemu. Po drugie zakładanie lodowatych butów w zimie na stopy, które najpierw dotykają kamiennej podłogi klatki schodowej, to koszmar zwłaszcza rano. Po trzecie my mamy wycieraczki przed progiem i wycieramy buty, a co do zapachu to skórzane buty z reguły nie powinny śmierdzieć, chyba że nie zmienia się skarpet, ale to już inna historia.

Pozostaje jeszcze inna kwestia, dotychczas nieporuszana. Tak piękny i stary zwyczaj z wolna zaczyna zanikać i ustępować równie staremu procederowi kradzieży… I tak w Stambule możemy spotkać się z nowym zwyczajem. Gospodarz poprosi nas o zdjęcie naszych butów oraz o zabranie ich do środka, gdzie na czas naszej wizyty zostaną umieszczone w szafce.

Ja tylko dodam, że ani w moim mieszkaniu, ani w mieszkaniu u G zwyczaj zdejmowania butów i zostawiania ich na klatce schodowej nie obowiązuje.

Reklamy

3 thoughts on “Sklep obuwniczy

  1. Hehehe no tak..sklep obuwniczy pod drzwiami..z tym sie spotkałam na Cyprze głównie w starych blokach lub w tureckiej bazie wojskowej w bloku dla cywilow (mialam tam znajomą).
    U mojego meza nie ma takiego zwyczaju. Klatka schodowa w bloku u tesciow jest masakrycznie stara i brudna i strach zostawiac buty, bo mozna rano zlapac w bucie mysz, karalucha lub inne tego typu stworzonko 😛

    Rowniez u Nas w domu nie ma tego zwyczaju zostawiania butow przed wejsciem. Mamy wycieraczke i kazdu kto do Nas wchodzi zdejmuje buty wewnatrz mieszkania, a nie na zewnątrz 🙂

    Pozdrawiam koleżankę z forum Polonii w Turcji i zapraszam na mojego bloga: http://wkrajuktorynieistnieje.blogspot.com/

    • Ingalill…
      przepraszam Cię za taką późną reakcję na komentarz,
      ale nie rozumiem dlaczego system Akismet zakwalifikował go do spamu…

      U Was tam może chociaż trochę cieplej, bo u mnie już zima i ziąb…
      I te zimne buty… 🙂
      Pozdrawiam i na pewno odwiedzę bloga 😀

  2. Pingback: Sztuka dedukcji | Somewhere between two cultures

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s