„Kiełbasa wyborcza” po turecku

Za dwa dni wybory w Polsce… Narzekamy, że ten kłamie, tamten też, a jeszcze inny wciska kiełbasę przedwyborczą. Uwierzcie mi, że to co u nas obiecują to pikuś. To co Erdoğan „wcisnął” swoim wyborcom, to dopiero kawał kiełbachy… Co prawda zrobił to długo przed wyborami, ale spodziewał się ogromnego rozgłosu w odpowiedzi na wielkość projektu.

Zastanawiacie się, cóż takiego mógł obiecać turecki premier Recep Tayyip Erdoğan? Coś niesamowitego i nieprawdopodobnego, on zapowiedział rozpoczęcie projektu drugiego Bosforu, kanału łączącego Morze Czarne z Morzem Marmara.

Jeżeli pamiętacie z geografii układ przestrzenny Stambułu i okolic, to po zrealizowaniu projektu premiera będzie on wyglądał mniej więcej tak…

A ‚second Bosphorus’ to be built in Istanbul – Drugi Bosfor powstanie w Stambule.

„Kanał Stambuł“ będzie przecinać część europejską, mierząc 40-50 km długości, około 150 metrów szerokości i 25 metrów głębokości. Premier powiedział, że projekt ma za zadanie zminimalizować zagrożenie dla miasta jakie niesie transport niebezpiecznych materiałów na tankowcach przez wąski 30 kilometrową Cieśninę Bosfor. „Jeden z głównych celów to zmniejszenie ruchu na Bosforze i zminimalizowanie zagrożenia dla środowiska”.

Według Erdoğana, statki przewożą 140 milionów ton ropy, 4 miliony ton ciekłego gazu LPG i 3 miliony ton chemikaliów przez Bosfor rocznie, zagrażając 2 milionom ludzi żyjących i pracujących na wybrzeżu. Erdoğan powiedział, że nowy kanał pozwoli na ruch w granicach 160 statków dziennie, wliczając największe statki oraz mosty dla ruchu samochodowego. Jednym z kontrargumentów budowy drugiego kanału są istniejące alternatywne rozwiązania m. in. projekty budowy gazociągów.

_______________________________________

I tak pogadali sobie jak w „ptasim radio”. Premier wybory wygrał i po projekcie ani widu, ani słychu. Czy czegoś to nie przypomina? Może obiecywaną reformę służby zdrowia, zniesienie wiz do USA, a może jeszcze inne kabanosy, szynki i kiełbasy.

W Turcji kiełbasy wieprzowej nikt nie obieca, ale ten projekt to prawdziwy sucuk, czyli tureckie salami.

Reklamy

One thought on “„Kiełbasa wyborcza” po turecku

  1. Heh, pamietam jak mój mąż (były oficer statków handlowych) uśmiał sie do łez, na wieśc o tym projekcie. Faktycznie cała idea to niezły „sucuk”…no zobaczymy, moze to trochę rozładuje „korki” przed wpływaniem do Stambułu, ale zanim oni to wybudują to minie kupa czasu, moze wtedy bedzie juz inny, nowszy premier, bardziej normalny…?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s