Pomysł na śniadanie

Wszystko dobre, ale co za dużo to nie zdrowo. Menemen albo jajecznica co tydzień do tego ogórki, papryka i oliwki, a na koniec pekmez – przejadło mi się, po prostu mi się przejadło. Musiałam wymyślić coś nowego na śniadanie. Zainspirowana ostatnią wizytą z AS we włoskiej restauracji, postanowiłam wprowadzić włoski akcent do naszych śniadań.

Śniadanie:

    1. Jajka sadzone – które rozbijam specjalnego garnuszka na rozgrzaną oliwę, a kiedy białko się zetnie odstawiam pod przykryciem na 5 min, po tym czasie żółtko jest ścięte, ale nie do końca, tak w sam raz
    2. Tosty z pastyrmą i serem, albo sucukiem i serem dla G – potrzebny jest toster, a dokładnie sandwich, ale toster też może być, ewentualnie piekarnik,
      • Chlebek tostowy smaruję delikatnie masłem i układam pastyrmę – ser dobry do topienia – pastyrmę, dla G odpowiednio sucuk – ser – sucuk, na koniec przykrywam drugą kromką chleba tostowego i do nagrzanego sandwicha
    3. Pasta pomidorowo – oliwkowa – to jest właśnie mój włoski akcent
      • W garnuszku rozgrzewam oliwę i wrzucam drobno posiekaną cebulkę posypuję czosnkiem granulowanym. Podsmażam, ale nie zrumieniam. Dodaję pomidory krojone w kostkę i obrane ze skórki, mogą być surowe albo z puszki, ja dodaję z puszki i partolę na małym ogniu. Robi się taka pacieja, jak jest za bardzo wodnista to dodaję bułki tartej, za gęsta raczej nie będzie bo pomidory puszczą wodę. Partolę to na małym ogniu jakieś 10 – 15 min. Na koniec dodaję pokrojone czarne oliwki i bazylię i tymianek (albo oregano), do smaku pieprz i sól (ja nie dodaję soli i pieprzu w ogóle)
      • Taką pastą smarujemy tosty z samego chleba z masłem, do takiej pasty można też dodać jajka i zrobić „inną” niż zwykle jajecznicę.

pasta pomidorowa

Bon Apetit!
Afiyet olsun!
Smacznego!

Reklamy

2 thoughts on “Pomysł na śniadanie

  1. Mniam 🙂 Pyszna ta Twoja paciaja 🙂 Przyrządziłam ją dzisiaj i muszę przyznać, że smakuje fantastycznie. Nie jadłam paty z tostami, ale z żytnio razowym pieczywem lekkim Obsta – skomponowało się wspaniale 🙂 Tez na chrupiąco, ale trochę mniej kalorii 🙂

    • Bardzo się cieszę, że tak smakowało 😀
      Ostatnio robiłam dla moich rodziców już w domu i przezornie zrobiłam dwie porcje na niedzielny poranek z nadzieją, że zostanie na poniedziałek… zniknęło wszystko 🙂
      Wydaje się, że to nic szczególnego, a jednak inny smak raz na jakiś czas 🙂
      Już niedługo kolejne przepisy.
      Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s