Fetih 1453

O filmie i nie tylko…

Jak zapewne niektórzy z Was wiedzą, w lutym w Turcji do kin wszedł film pt. „Fetih 1453”. Oboje z moim G bardzo chcieliśmy zobaczyć to dzieło, ale ciągle musieliśmy odkładać seans na późniejszy termin. Aż w końcu udało nam się znaleźć wolne (bagatela!) 3 godziny.

Jak to było w historii?

Było sobie greckie Bizancjum, potem zawarto związek z Cesarstwem Rzymskim i włączono miasto do Cesarstwa. Cesarz Konstantyn nazwał je Konstantynopolem. Dzięki optymalnemu położeniu miasta ze względu na strategie obronne, kolejni panujący opierali się wielokrotnym najazdom wrogów, bezskutecznie chcących zdobyć ówczesną stolicę handlu. Dopiero trzecie oblężenie Osmanów przyniosło zwycięstwo Mehmetowi, i zarazem ostateczną klęskę Cesarstwu. Od tego momentu Konstantynopol pozostawał w rękach Turków. W 1930 r oficjalnie zmieniono nazwę miasta na Stambuł.

W skrócie akcja filmu rozpoczyna się w momencie, kiedy młody Mehmet zostaje sułtanem i postanawia, że głównym punktem jego strategii będzie zdobycie Konstantynopola. Jak postanawia tak i robi mówiąc, że „albo on zdobędzie Konstantynopol, albo Konstantynopol zdobędzie jego”. Przygotowuje się długo i solidnie do oblężenia, m. in. budując Rumeli Hissari – twierdzę po europejskiej stronie Bosforu (w której jeszcze nie byłam – ale to kwestia czasu), oraz odlewając jedno z największych dział. Do zaprojektowania działa zatrudnił węgierskiego inżyniera Urbana, który przeszedł ze strony Cesarstwa na stronę sułtana.

Pierwsza część filmu przedstawia przygotowania do wojny przeplatane różnymi wątkami m. in. miłosnymi. Druga część filmu to obraz zdobycia miasta. Te wątki miłosne, to np. zauroczenie wielkiego wojownika Hasana i Ery, która postanawia walczyć na równi z mężczyznami w czasie bitwy. Jest też wątek sułtana i jego rodziny, kiedy przypomina sobie jak będąc chłopcem został chłodno potraktowany przez swojego ojca i przed wyprawą przytula swojego syna. Jest też wątek miłości córki i ojca, Era wychowywana była przez Urbana niczym jego córka, chociaż nie było między nimi prawdziwych więzów. I na koniec prawdziwa perełka, Era patrzy na umierającego Hasana i trzyma się za brzuch (działo się…).

Podsumowując, według mnie plus za fabułę i grę aktorów. Oglądam trochę kina tureckiego i zazwyczaj ta gra jest bardziej „drewniana”. Fabuła może trochę oczywista, ale i tak ciekawy balans między wydarzeniami historycznymi i fikcją. Natomiast ogromny minus za efekty specjalne. Wstyd! W filmie za takie pieniądze wycinanie postaci i wklejanie ich w inne kadry! Koszmar! Sceny batalistyczne przypominały trochę 3. wojnę światową, a nie późne średniowiecze. I na koniec, jak dla mnie, za dużo scen obcinania głów, rąk, miażdżonych nóg, ćwiartowania, itd.

Dlatego też nie obyło się bez problemów z dystrybucją filmu. M. in. w Niemczech, film został dopuszczony, ale z ograniczeniem wiekowym. Co z kolei spotkało się z niezadowoleniem Turków, którzy chcieli zabrać na film swoje pociechy, aby zobaczyły kawał historii.

To tak po krótce o filmie. Oczywiście można napisać znacznie więcej, ale polecam zobaczyć na własne oczy, aby wyrobić sobie swoje zdanie.

Reklamy

5 thoughts on “Fetih 1453

  1. Witam,
    Byłam, widziałam. Opieram sie w większosci na przekazie obrazu bo w tureckim języku zaledwie raczkuję. Zgadzam się z opinią, ale dobił mnie końcowy efekt wspaniałego Mehmeta w swiątyni, jego mowę i wielkie serce dla wystraszonych maluczkich :/ w sumie nie pokazano co sie naprawde działo, zajechało każdym kolejnym imperatorem tyranem.
    Zgadzam sie jednak, że jak na turecki film to gra aktorów – dobra.
    pozdrawiam
    🙂

    • Dziękuję za komentarz…
      Taaak, zapomniałam o tej scenie, i to dziecko które lgnie do wąsatego faceta,
      którego pierwszy raz na oczy widzi, za to widzi matkę drżącą o życie jeszcze 5 min temu 🙂
      O to podnieśli krzyk niemieccy Chrześcijanie,
      że Turcy nie po raz pierwszy kreują się na panów świata…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s