Zaręczyny na Eyüp

Oglądaliście polski film „Wesele”? Byłam dziś na podobnych zaręczynach po turecku… Zacznę od tego, że nie mam żadnych zdjęć, bo na sali obowiązywał zakaz robienia zdjęć.

Ale od początku. Wszystko co przeczytacie nie zostało „wyssane z palca” ani wymyślone przeze mnie. Wszystkie tradycje i szczegóły dotyczące obu rodzin znam z pierwszej ręki – od G. Narzeczona – M – to kuzynka G. wychowywała się w Niemczech razem z rodziną, ale na studia przyjechała do Turcji i poznała policjanta z Eyüp.

Tradycyjnie zaręczyny powinny odbywać się w rodzinnych stronach dziewczyny, ale w tym wypadku rodziny narzeczonego nie byłoby stać na wyjazd do Samsun oraz danie prezentu. Dlatego też zaręczyny odbywały się w Eyüp. Jest to dzielnica Stambułu, która należy do tych bardziej konserwatywnych i biedniejszych.

Rodzina G jest dość podzielona jeżeli chodzi o kwestie religijne, część kobiet jest zakryta, ale część wręcz przeciwnie. (Dodam tylko, że jedna z cioć miała sukienkę z dość zwiewnego materiału pod którą nie założyła stanika…) Dlatego kiedy dotarliśmy na miejsce na naszych twarzach malowało się duże zdziwienie, bo w rodzinie narzeczonego wszystkie kobiety – stare, młode – były zakryte.

Sala, w której odbywała się impreza, była zwyczajnie obskurna, zlokalizowana pod ziemią, duszna, z niedziałającą toaletą…

DJ i wodzirej w jednym puszczał muzykę z komputera – głównie kurdyjską i cygańską. Nie potrafił włączyć łagodnego przejścia piosenek, tylko ucinał jedną w połowie, aby włączyć kolejną. Aż w końcu mój G wstał i poszedł do niego, nagadał mu, ustawił swoją listę tureckich utworów i tym zachęcił rodzinę do zabawy. Po całej zabawie zwrócono mi uwagę, że ja „tańczę nogami”, a w Turcji stara się, żeby nogi stały nieruchomo… To cóż to za taniec się pytam? Machać rękami i pstrykać palcami to można za stołem i nie muszę do tego wstawać. Poza tym jak dobrze pamiętam to we wszystkich tańcach chodzi o kroki.

Punktem kulminacyjnym był tort… Ja nawet nie wiem jak to opisać… Tort, a może kilka tortów wjechało na specjalnej konstrukcji w kształcie serca na stoliku. A potem młodzi robili sobie zdjęcia ustawiając się za tym sercem, a z głowami wewnątrz. Komedia.

Na stołach pałętały się jakieś ciastka, soki i woda. Ciastka do nas nie dotarły, a soków nikt z rodziny G nie tknął, ani dzieciom nie dał. Powód? Nikt o takiej firmie produkującej nie słyszał, ani w sklepach nie widział. Później jeden z wujków przypomniał sobie, że przecież on kupił ciastka i soki dodatkowo, ale nikt nie wiedział gdzie tego szukać…

Nadszedł czas wręczania prezentów (złota i pieniędzy). Cały proces został bardzo dokładnie sfilmowany i sfotografowany. A na zdjęciach robionych przez wynajętego fotografa wszyscy wyszli okropnie albo beznadziejnie… Takie rzeczy nagrywa się i jest to bardzo ważne, bo trzeba pamiętać co kto dał. Po wszystkim ciotka G (ta bez stanika) zabrała młodych pod ręce i zaprowadziła do specjalnego pokoiku, gdzie dopilnowała, aby całe złoto i pieniądze trafiły do rodziny M. Jak mówił mi G bardzo często w takich momentach część złota z szarfy narzeczonego znika w sposób „cudowny” i niezbadany, a zgodnie z tradycją wszystkie prezenty z zaręczyn mają trafić do rodziny narzeczonej. Ciotuchna spisała się na medal.

Cała impreza trwała około 3 godzin, a zakończyła się prawdziwym „shake ya bum bum” w wykonaniu zachuszczonych dziewczyn z rodziny narzeczonego.

Po całej imprezie udaliśmy się w kilka samochodów na kawę i ciastko na… Fatih, czyli do jeszcze bardziej konserwatywnej dzielnicy, niż Eyüp. Okazało się, że w kawiarni serwuje się tylko kawę po turecku i Nescafe 2 w 1 lub 3 w 1… A ekspres do kawy jest! A jakże, ale używa się go zamiast czajnika do gotowania wody – taki turecki standard!

Po całej imprezie wszyscy pytali mnie czy mi się podobało? Na co G odpowiadał za mnie: A Tobie?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s