Polska Złota Jesień

Rześkie powietrze i słoneczne, błękitne niebo, to coś czego od dawna mi brakowało, a do tego uderzająca po oczach zielona przestrzeń.

Ja wiem, że zapytacie: co za bzdury opowiada? czy ona coś ćpała? gdzie ta zieleń w Warszawie. Uwierzcie mi od kilku tygodni chodził za mną fragment „Inwokacji”:

Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną
Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych,
Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych;
Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem,
Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem;
Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała,
Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała,
A wszystko przepasane jakby wstęgą, miedzą
Zieloną, na niej z rzadka ciche grusze siedzą.

Stambuł jest piękny, ale betonowy, Turcja jest piękna, ale stepowa i półpustynna. A Polska… to Polska. I nie przekonacie mnie argumentami, że ciągle pada, jest szaro i nic się nie chce. A może to dlatego, że „wszędzie dobrze gdzie nas nie ma, jak pójdziemy to popsujemy”. A może dlatego, że „z daleka widać lepiej”, a „najciemniej pod latarnią”. Nie wiem… Wiem, że to był niesamowity pobyt: dzięki mojej rodzinie i moim znajomym, którzy stawili się licznie na spotkania za mną, a wcale nie jest łatwo, bo przemykam niczym cień z braku czasu, bo czymże jest 9 dni po pół roku.

A o to Galeria z Polski.

ach! romantyzm w Polakach: Ewa -> pomyśl życzenie i pomyśl o nas!

„sucha Wisła”

prawdziwa kawa tylko w Kafce… swoją drogą… moja ulubiona kawiarnia w Stambule to Kafka Cafe…

Szatanica

Diablica

Czort

„Nad własną dróżką się zastanów, nie chadzaj w stadzie baranów.” by Szatanica

Atlasy pod Pałacem Tyszkiewiczów

wybaczcie! nie mogłam się na kościoły napatrzeć…

„ja przepraszam, ja z zapytaniem”

„AllahAllah! o cóż Ty możesz pytać?”

z tego chłopaka biła energia

na Sabacie Czarownic

moja podróż w czasie… okno u dziadków w domu

kościół oo. Dominikanów w Lublinie

z cyklu „moje miasto nocą”

fotografia latarni to moja mania, zwłaszcza tych na starówce w Lublinie

ul. Grodzka

magia…

Plac po Farze

jedno z ulubionych moich miejsc

czas powrotu, powrotu to czas

baranki nad taflą wody

a w oddali Burgas

a to już Wyspa (najprawdopodobniej) Marmara

Stambuł

Jezioro Büyükçekmece

Florya Sosyal Tesisleri

Reklamy

4 thoughts on “Polska Złota Jesień

  1. Taaaa, wyjątkowo piękna nasza jesień, ale ja się już pakuje do Stambułu 🙂 widzę Twoje zdjęcia z samolotu i tęsknie do zapachu Turcji, słońca i ………..:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s