Z cyklu „Lubię majsterkować”

Wymieniłam uszczelkę, to pomyślałam, że dewno-podobną szafkę w łazience też mogę odnowić. Umówmy się… nie zrobię z malucha porsche, ale zrobiłam to co mogłam…

Patrzyłam na tę szafkę od kilku miesięcy z przymrużeniem oka, ale w końcu przyszedł na nią czas. Zerwałam ohydną okleinę w marmurek rodem z socjalizmu, a moim oczom ukazały się stare okleinowe półki. Jako że doświadczenie w wykończeniu wnętrz nabyłam, to udałam się do sklepu Bauhaus i Koçtaş po:

  • białą szpachlę do drewna i szpachelkę
  • rozpuszczalnik
  • papier ścierny
  • farbę akrylową
  • tackę i wałek do malowania
  • folię ochronną

Zakupy kosztowały 30 TL. Po drodze wykłóciłam się z kilkoma sprzedawcami, z których jeden mówił mi, że szpachlą to ja nic nie zrobię, drugi że nie mają farby akrylowej, ani farby w pojemnikach mniejszych niż 2,5 l (znalazłam akrylową w pojemnikach 1 l i oczywiście poszłam mu pokazać moje znalezisko), a trzeci że powinnam to zrobić olejną – pfffff!

Takie rzeczy to oni mogą Turczynkom wciskać, ale nie mi!

Najpierw trzeba usunąć resztki kleju z okleiny rozpuszczalnikiem, potem trzeba trochę wyrównać to co nierówne papierem ściernym, potem wszystko dobrze odkurzyć i jeszcze raz przetrzeć rozpuszczalnikiem.

Szpachlowanie

Ja zdaję sobie sprawę, że dla większości czytelników to czarna magia, ale naprawdę nie ma się czego bać, tylko trochę wiedzieć, a resztę improwizować. Trochę napatrzyłam się jak chłopaki szpachlują ścianki gipsowe, a manualnie nie jestem jakaś zacofana, więc raz, dwa półka zaczęła przybierać ludzkie kształty. Chodziło mi głównie o to, żeby zabezpieczyć uszkodzenia w drewnie przed wilgocią. Jak jedna wartwa szpachli wyschła nałożyłam drugą.

Malowanie 

Farba akrylowa jest dlatego dobrym wyborem dla amatorów i do malowania, bo rozcieńcza się ją z wodą, w proporcjach nie większych niż 50 na 50, i farbę tę zmywa się wodą, więc nic się nie zniszczy, co nie powinno być zniszczone. Ja jak zwykle zadziałałam moim instynktem kucharskim „na oko”: trochę wody trochę farby do słoika, zakręcić i mieszać. A potem na tackę i wałeczkiem rozprowadzić na powierzchni. Czemu wałeczkiem? bo znów jest o wiele prościej i powstaje ciekawa struktura. Najpierw pojawią się bąbelki, ale one popękają i zostają takie nierówności. Ja położyłam 2-4 warstwy farby w zależności od miejsca. Farba akrylowa nie jest w 100 % wodoodporną, ale jeżeli miejsce nie jest systematycznie zalewane to nic nie powinno się dziać.

A o to efekty…

obraz nędzy i rozpaczy

okleina marmurek

pierwsze malowanie, kolor drzwi jeszcze przebija

gotowe! jeszcze tylko domyć porządnie lustro, ale o północy już nie dałam rady

Da się? Da się… Jeszcze trochę i założę firmę remontowo-budowlaną. Póki co otwieram kącik porad.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s