Muhteşem Yüzyıl, odc. 75

Na początek jedna z najważniejszych informacji dla fanów serialu Muhtesem Yuzyil: Miłościwie nam panujący premier Turcji chce podać do sądu twórców serialu za obrazę wartości. Opiszę tę sprawę w kolejnym poście, a teraz wracamy do serialu.

Sehzade Mehmet usieczon… a już Ci, dycha jeszcze. Strzała w plecach tkwi, kobiety się łzami zalały, a oficer w lesie szuka winnego. Firusa spada z konia, ale też dycha. A Nigar zostaje sam na sam ze swoją córką i dech jej w piersiach grzęźnie.

Znachorów wezwano, aby czynili cuda. Najlepszy na rany będzie chyba chleb z pajęczyną (toż to czysta penicylina w średniowiecznym wydaniu, już Pan Zagłoba leczył tym Bohuna). Hurrem w strasznym stanie, nawet Mahidevran ma litość dla niej w końcu to o syna chodzi. Ale kto to zrobił? I czyjej śmierci chciał? Być może to Mustafa był celem? Do głowy Mustafy przychodzi tylko jeden człowiek… Sułtan obiecuje Hurrem pomścić krzywdę syna, a sam Mustafa pyta matkę, czy to przypadkiem nie jej sprawka.

Nigar karmi Kader i wtedy wchodzi Hatice. Wypytuje Hatice dlaczego to zrobiła? Dlaczego schowała jej córkę? A Hatice jest oburzona tym, że to Ibrahim przyprowadził Nigar, aby spotkała się z córką.

Pozostaje kwestia Firusy… Ibrahim podejrzewa, że to co się stało to wcale nie był wypadek. Wzywa Ruslumana na przesłuchanie. Ale ten zarzeka się, że to był wypadek. Dopiero w rozmowie z sułtanem wychodzi na jaw, że wcale żadnego konia nie podarował Firusie.

A Rusluman zaczyna pokazywać różki i zabrania Nigar wychodzenia z domu bez jego pozwolenia.

Mehmet odzyskuje przytomność i zaczyna dochodzić do siebie. Tymczasem jedyny podejrzany zniknął, rozpłynął się. Wizyta Sułtana i Hurrem powoli dobiega końca, Mehmet zostaje w Manisie. Hurrem przywozi prezenty dla całego swojego dworu.

I postanawia wtrącić Firusę do lochów… O wszystkim Afifa Hatun donosi Suleymanowi, a ten wpada w szał. Biegnie do Hurrem, a ta wypiera się i pokazuje, że Firusa jest wolna.

***

Niestety bardzo trudno jest mi się skupić dziś na serialu, ponieważ bardzo boli mnie głowa. Nadrobię przy kolejnym odcinku.

Reklamy

5 thoughts on “Muhteşem Yüzyıl, odc. 75

  1. 🙂 Hej, a ja znów coś nakąbinowałam w komputerze i niestety nie puszcza mi serialu 😦 Oczekując siostrzeńca, który umie się tym zająć czytam Twoje streszczenia-wielkie dzięki!!!! 🙂 A ciekawa wiadomość o tym pozwie. Rozumiem,że w Turcji nie ma medialnej wolności? Ciekawe. Pozdrawiam serdecznie!!!!!!!

  2. hi mam pytanie bedziesz jeszcze opisywac ten serial? Bo czytam od jakiegos czasu Twoje streszczenia – sama niestety nie mam mozliwosci ogladania bo u nas tj w telewizji albanskiej pokaza 3 sezon dopiero w styczniu 😦 ja niestety nie rozumie tureckiego wiec tez nic mi nie pomoze samo ogladanie na you tube 😦 Pozdrawiam i dziekuje za Twoje streszczenia

    • Dokladnie tak. Ale moj tv to nie jest zaden „hd redy” tylko stara krowa i zamiast wydawac dzwiekow ona… muczy… buczy. W kolejnych odcinkach juz poprawilam na prawidloe imie 😉 dziekuje za poprawki zawsze mile widziane…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s